wtorek, 29 stycznia 2013

mobilizacja pełną parą :)

Za kilka dni koniec miesiąca i czas podsumowań. Dlatego najbliższe dni mam zamiar spędzić aktywnie, żeby się nie rozczarować :) założenia były -4 kg do końca stycznia, czy to się uda ? Zobaczymy :)
Sesja sesją, ale zrobiło się mega luźno w tym tygodniu, prawie wszystkie egzaminy zostały przeniesione na przyszły tydzień, z jednej strony lepiej, bo więcej czasu na naukę, ale z drugiej liczyłam już na wolne :) No ale cóż, nie ja przekładałam, nie ode mnie to zależy. Zapowiada się za to pracowity i "naukowy" weekend :( Ale koniec gadania, czas na ćwiczenia, bo waga sama z siebie nie spadnie, trzeba jej pomóc :) mam nadzieję, że nie obijacie się i ćwiczycie :) Zarządzam na dzień dzisiejszy marszobiegi, squats i Ab Rippera :)

śniadanko:
2 kromki domowego chlebka z serkiem almette i łososiem/ 3 plasterki serka pleśniowego/ 2 jajka na twardo/ zielona herbata/
 
Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu "50 dni do wiosny" :)
Może któraś z Was również dołączy ?

wszystko o wyzwaniu: KLIK

Kupiłam sobie mrożone truskawki i nie wiem co z nimi zrobić, ma ktoś może jakiś pomysł na dietetyczne coś?

16 komentarzy:

  1. No tak, czas podsumowań... U mnie też sesja w tym tygodniu :(

    Ps. Wygląda na to, że gotujesz jajka do tego samego momentu co ja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze się czaję przy kuchence i patrze na zegarek, bo uwielbiam takie na pół miękkie, na pół twarde jajka :D

      Usuń
  2. Na pewno się uda :)

    A śniadanie pyszne! Uwielbiam połączenie łososia, jajek i sera pleśniowego. Dobrze że jest zdrowe :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o co chodzi w wyzwaniu ? robimy coś konkretnego przez te 50 dni, czy to tylko tak o. cokolwiek. byle do wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko o wyzwaniu tutaj: http://inrudzienkasmind.blogspot.com/2013/01/50-dni-do-wiosny-podejmij-wyzwanie.html

      Usuń
  4. koktajl bananowo- truskawkowy! pycha :)
    przyjrzę się zaraz wyzwaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. iiii teraz mam ochotę na kanapkę z jajkiem! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. oo, miałaś robioną dekoloryzację? ja właśnie z ciemnego brązu chcę zejść na bardzo jasny blond, chcę zapuścić odrost do ok 15 cm(mam taki szary blond)a reszte tych brązowych farbowańców rozjaśnić (taki efekt ombre) obawiam się, że nie da się do jasnego koloru zejść rozjaśniaczem i mnie też czeka dekoloryzacja :( z jakiego koloru ty schodziłaś i ile płaciłaś, jeśli można wiedzieć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przechodziłam z czerni do jasnego brązu. Rozjaśniaczem nie kombinuj bo tylko zniszczysz włosy :( ja przeszłam 1 dekoloryzację zapłaciłam razem z koloryzacją 300 zł,
      najpierw ściągnęła mi kolor (wyszły mi takie rude włosy) a potem nałożyła farbę i jestem posiadaczką bardzo jasnego brązu :) nie zniszczyło mi to bardzo włosów, ale jednak końcówki będę musiała podciąć :P tylko zaznacz u fryzjerki że nie zgadzasz się na rozjaśniacz tylko chcesz ściągać kolor dekoloryzatorem, to bardzo ważne. Niektóre salony fryzjerskie mega oszukują i robią rozjaśniaczem co mega niszczy włoski :(

      Usuń
  7. oczywiście, że dołączam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koktajl to mega dobry pomysl, z bananem pycha dodałabym jeszcze cynamon :)) Wylączyłam weryfikację, wiem jak to wkurza :p też tego nie znoszę a nie wiedziałam ze mam :p Trochę jest komerka ale pomaga w zapisywaniu wymiarach i motywuje :))) dajemy czadu do wiosny!! :)))sciskam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. rwóeniz robie pierwsze podsumowanie miesiaca, jestem ciekawa ile na waga pokaze kilogramów:) pyszne sniadanko , musze podchwycic ten zestaw:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. ja rowniez sie przylanczam :)

    dobiero zaczynam przygode z blogowaniem wiec milo mi bedzie jak czasamido mnie zajrzysz:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...