niedziela, 13 stycznia 2013

podsumowanie tygodnia

Co niedzielę będę Was zanudzać tzw. "podsumowaniem tygodnia" :) No to zaczynamy:
ogólny stopień wykonania planu odchudzania: 9/10 - > mogłoby być lepiej, ale nie jest źle.

dieta : 10/10 jestem z siebie dumna, bo nie złamałam żadnego postanowienia, zero słodyczy to zero słodyczy :) Póki co cały czas testuje nowe przepisy, które są "odchudzone", ponieważ powoli zaczyna nudzić mi się kurczak gotowany na parzę (ileż można). Dzisiaj poszalałam i zrobiłam, coś naprawdę smacznego,a  przy tym dietetycznego, ale to później. Teraz dalej podsumowanie.

trening: 8/10 w czwartek odpuściłam ćwiczenia i niestety przez to nie wyrobiłam się z całym programem założonym z góry w zeszłą niedzielę. Nie ma wielkiej tragedii, bo postaram się to nadrobić w następnym tygodniu. Powiem tylko tyle, że Ab Ripper daje nieźle w kość i zakwasy są po nim straszne (przynajmniej u mnie). Zaczęłam też wyzwanie squat i mam nadzieję, że wytrwam, dzisiaj dzień 3 wszystko więc jeszcze przede mną :)

Teraz przedstawiam Wam pomysł na dietetyczny obiadek ( lekko zmodyfikowałam przepis mojej babci):

 roladka nadziewana szpinakiem z fetą/ 1/2 papryki czerwonej/1/3 ogórka szklarniowego

Roladki robi się bardzo prosto, potrzebujemy:
- 2 pojedyncze piersi z kurczaka
- 250 g szpinaku mrożonego
- 1/2 opakowania fety (ja użyłam tej z chili)
- 1 łyżka oleju rzepakowego
- przyprawy

Piersi przekrawamy wzdłuż i lekko rozbijamy, doprawiamy według uznania.
Szpinak podsmażamy na oleju, do odparowania wody, dodajemy fetę i doprawiamy. Smażymy troszkę, aż feta się lekko rozpuści. Następnie nakładamy farsz na kurczakowe piersi i zawijamy w roladki, spinamy wykałaczkami (żeby się nie rozleciały). Takie roladki układamy w naczyniu żaroodpornym.
Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy przez ok 20 min w naczyniu z przykryciem, następnie 10-15 min beż przykrycia.

Smacznego! :)


Zapraszam Was serdecznie na fanpage bloga :)


piątek, 11 stycznia 2013

nowy plan

Powoli wdrażam swój nowy plan w życie, mam zamiar zdawać Wam relację co tydzień, w każdą niedzielę. Zmieniłam całkowicie swoją dietę, mam nadzieję, że coś z tego będzie :) Co do ćwiczeń to staram się być systematyczna, póki co plan treningowy wygląda tak:
  • bieżnia - marszobiegi min 4 razy w tygodniu (30-50min), 
  • ćwiczenia z płytą Ewy Chodakowskiej min 2-3 razy w tygodniu
  • Ab Ripper i Sterth z programu P90X co drugi dzień :)
Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać do końca miesiąca, a potem czas na zmiany, żeby za szybko się nie znudziło :)

Wrzucam zdjęcia moich przykładowych posiłków:

Obiad:

czerwona papryka/ 2 filety z mintaja pieczone w rękawie

Przekąska:

pieczarki nadziewane serkiem wiejskim 2%, grillowane w piekarniku

Oczywiście śniadanie i kolację też jadłam, bez obaw tylko nie zrobiłam zdjęć :)

Zapraszam serdecznie na fanpage bloga :)

czwartek, 10 stycznia 2013

akcja - reaktywacja

Na wstępie chciałam się Wam pochwalić, że od grudnia udało mi się schudnąć 5 kg z czego jestem ogromnie dumna :) Nie pisałam na blogu od listopada. Powód? Brak czasu, brak pomysłów, brak chęci, ale nie obijałam się, starałam się w miarę możliwości regularnie ćwiczyć i trzymać się ustalonej diety :)

Za namową mojej kochanej K. postanowiłam reaktywować bloga :) Zrodził mi się w głowie pewien plan który postaram się wdrążyć w życie już niedługo. Mam nadzieję, ze Wam się spodoba :)

Tym czasem, zamieszczam zdjęcia moich odchudzonych posiłków, postaram się to robić w miarę często ;)

Śniadanko :

 zielona herbata / 2 jajka na twardo/ 2 kromki chleba razowego z wędzonym łososiem

Obiad:

gotowana pierś z kurczaka/ brokuły

II śniadanie/podwieczorek:

2 pełnoziarniste babeczki z bananem domowej roboty

Na kolację jadam zazwyczaj serek wiejski 2%, ale jakoś się nie złożyło i zdjęcia nie ma :P

Zapraszam Was serdecznie na fanpage bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...