niedziela, 18 marca 2012

sportowo

wiosna, wiosna, wiosna.
aż chce mi się ćwiczyć dlatego o 11 rozłożyłam moją kochaną bieżnię i zaczęłam ćwiczyć.
ojj i muszę się przyznać, że kompletnie wypadłam w formy :( musiałam zacząć od szybkiego marszu (6km/h) i tak maszerowałam sobie godzinkę. Próbowałam zacząć robić jakieś interwały, ale moja kondycja jest w tak złym stanie, że nie dałam rady :( mam nadzieję, że jutro już będzie lepiej :)


buziaki :*

1 komentarz:

  1. Łaaaał, zazdroszczę takiego sprzętu w domowym zaciszu !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...